Adw. Marcin Czekaj
tel: +48 608 474 523
e-mail: m.czekaj@cswadwokaci.pl
Adw. Paulina Wilk
tel: +48 505 966 861
e-mail: p.wilk@cswadwokaci.pl
Projekt zmian w prawie rodzinnym, który zakłada wprowadzenie tzw. pieczy współdzielonej jako jednego z modeli opieki nad dzieckiem po rozstaniu rodziców, wzbudza coraz więcej pytań. Choć jego głównym założeniem jest wzmocnienie roli obojga rodziców w wychowaniu dziecka, nie brakuje głosów, że proponowane przepisy wymagają dopracowania. Do grona sceptyków dołączył także Rzecznik Praw Obywatelskich. Co to oznacza dla rodziców? Koniecznie przeczytajcie…
Jednym z kluczowych problemów wskazywanych przez RPO jest brak precyzyjnego określenia, czym dokładnie ma być piecza współdzielona. Z jednej strony uzasadnienie projektu sugeruje, że chodzi o sytuacje, w których rodzice po rozstaniu mieszkają osobno. Z drugiej, same przepisy nie wykluczają, że taka forma opieki mogłaby funkcjonować także wtedy, gdy rodzice nadal zamieszkują razem. W praktyce może to prowadzić do poważnych wątpliwości interpretacyjnych. Czy sąd będzie mógł zastosować pieczę współdzieloną w każdej sytuacji rozstania, czy tylko w określonych warunkach? Brak jednoznacznej odpowiedzi to ryzyko niejednolitego orzecznictwa.
Projekt ustawy określa również przesłanki, które sąd powinien brać pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o opiece nad dzieckiem, w tym pieczy współdzielonej. Na pierwszym miejscu pojawia się stanowisko małoletniego. I choć głos dziecka jest niezwykle ważny, pojawia się pytanie, czy powinien on mieć aż tak dominujące znaczenie, zwłaszcza gdy dziecko jest bardzo młode.
RPO zwraca uwagę, że dotychczas w polskim systemie prawnym stosowano bardziej wyważone podejście, uwzględniające dojrzałość dziecka i jego zdolność do podejmowania świadomych decyzji. W obecnym projekcie brakuje takiej równowagi, co może prowadzić do rozbieżności między przepisami materialnymi a proceduralnymi.
Dodatkowo pojawia się postulat, aby większe znaczenie nadać takim czynnikom jak:
To właśnie te elementy często decydują o tym, czy piecza współdzielona będzie faktycznie służyć dziecku.
Kolejnym istotnym problemem jest brak jasnych regulacji dotyczących obowiązku alimentacyjnego. Już dziś w przypadku opieki naprzemiennej sądy mierzą się z trudnościami przy ustalaniu wysokości świadczeń na dziecko.
Projekt nie przewiduje nowych rozwiązań w tym zakresie, co może prowadzić do dalszych komplikacji. W szczególności w sytuacjach, gdy rodzice mają podobną sytuację finansową i dzielą opiekę w zbliżonym zakresie, pojawia się pytanie – czy i w jakiej formie alimenty powinny być ustalane?
Orzecznictwo wskazuje jasno: obowiązek alimentacyjny powinien być określony konkretnie, a nie w sposób ogólny. Tymczasem praktyka często odbiega od tej zasady, co tylko podkreśla potrzebę doprecyzowania przepisów.
Z perspektywy praktyki adwokackiej w Krakowie widać wyraźnie, że każda zmiana w prawie rodzinnym ma bezpośredni wpływ na sytuację dzieci i ich rodziców. Piecza współdzielona może być dobrym rozwiązaniem, ale tylko wtedy, gdy jest jasno uregulowana i dostosowana do realiów życia.
Obecny projekt, choć obiecujący, wymaga jeszcze dopracowania. Doprecyzowanie definicji, uporządkowanie kryteriów oraz uregulowanie kwestii finansowych to kluczowe elementy, które mogą zdecydować o jego skuteczności.
Jeśli stoisz przed decyzją dotyczącą opieki nad dzieckiem po rozstaniu lub rozwodzie, warto skonsultować się z doświadczonym prawnikiem. Każda sytuacja jest inna, a odpowiednia strategia prawna może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości Twojej i Twojego dziecka.
Skontaktuj się z naszą kancelarią adwokacką w Krakowie. Pomożemy Ci przejść przez ten proces bezpiecznie i świadomie.
Adw. Marcin Czekaj
tel: +48 608 474 523
e-mail: m.czekaj@cswadwokaci.pl
Adw. Paulina Wilk
tel: +48 505 966 861
e-mail: p.wilk@cswadwokaci.pl